Turystyka się zmienia, i to na bardzo wielu co do tego płaszczyznach, pojawiają się jednak opinie, iż nie zawsze na dobre, z czym zresztą nie trudno się nie zgodzić. Przede wszystkim w pierwszej kolejności potencjalny turysta musi się liczyć ze zmianą kierunków swoich wojaży, a tym bardziej uświadomienia sobie, iż niektóre kraje na całym świecie żyjące dotychczas z turystyki należy z pewnych powodów omijać szerokim oraz przysłowiowym szerokim łukiem. Oczywiście niepewna sytuacja polityczna i społeczna powoduje, że wypoczynek staje się tam niebezpieczny a co za tym idzie wiąże się z ogromnym ryzykiem jakiego lepiej nie ponosić zwłaszcza jeżeli istnieje możliwość zwiedzania, poznawania czy wypoczynku w innym niż planowaliśmy miejscu. Niestety sami turyści zapominają o kilku bardzo ważnych zagadnieniach, każde miejsce trzeba umieć zwiedzać czyli liczyć się z panującym tam prawem, jednocześnie szanować kulturę, tradycję, obrzędy czy akceptować panujące tam prawo. Otwartość na turystów z całego świata oraz coraz większa gama krajów, regionów czy miejsc jakie na nich czekają nie oznacza jednocześnie możliwości ich eksploatacji w pełnym tego słowa znaczeniu, wręcz przeciwnie istnieją pewne ograniczenia. Dodatkowym zagadnieniem jakie należy tutaj poruszyć to potrzeba zwiedzania czy przebywania w danym miejscu w sposób wyłącznie racjonalny i odpowiedzialny, nie wszystko jest nam dozwolone z czym należy się najzwyczajniej w świecie liczyć. Niektórzy wspominają jednocześnie o nader ważnym problemie a mianowicie komercjalizacji samej turystyki z czym nie trudno się całkiem zgodzić, sytuacją w której zamiast swobodnego zwiedzania jesteśmy nijako zmuszeni do zaakceptowania bardziej zorganizowanej i jasno zaplanowanej formy, jaka nie wszystkim przypada do przysłowiowego gustu. Ogromne znaczenie dla zmian jakie zaszły w turystyce ma również sam rynek oraz branża, choć pewnie znajdą się tacy którzy nie dostrzegą tysiąca nowych firm, podmiotów względnie biznesów ukierunkowanych wyłącznie w stronę turystyki.

Branża turystyczna w naszym kraju ma się całkiem dobrze, choć trzeba przyznać iż niejednokrotnie sceptycznie wypowiadano się na jej temat a wszelkie prognozy zazwyczaj nie były nadto optymistyczne. Oczywiście na przestrzeni ostatnich lat w końcu branża turystyczna zaczęła generować rzeczywiście nader przyzwoite zyski, z uwzględnieniem przychodów bezpośrednio do skarbu naszego państwa czy dokonanymi w tym aspekcie inwestycjami. Sama branża turystyczna to tysiące firm usługowych i produkcyjnych zrzeszających nie tylko w trakcie sezonu prawie milion osób a co najważniejsze wciąż generująca adekwatne w tym zakresie potrzeby. W ostatnim czasie branża turystyczna poczyniła pewien postęp a mianowicie zdecydowała się w końcu na bardzo ważne posunięcie a więc  wyjście naprzeciw oczekiwaniom rynku podobnie zresztą jak jego ewentualnym odbiorcą. Można powiedzieć, iż tego typu zagranie przyniosło zamierzony cel gdyż na przestrzeni ostatnich dwóch sezonów czyli kilkunastu miesięcy niemal dwukrotnie w niektórych regionach oraz miastach jakie odczuły to także na osiąganych z tego tytułach profitach. Przede wszystkim sama branża turystyczna posiada w naszym kraju ogromne predyspozycje do rozwoju, działania, funkcjonowania a przy tym istnieje ogromne zainteresowanie pobytem ze strony ewentualnych turystów. Trzeba także pamiętać o bardzo ważnym zagadnieniu jak i kwestii, sama branża turystyczna kształtuje się dopiero od ponad 20 lat a co za tym idzie po zmianach jakie zaszły na początku lat 90tych jest wciąż dosyć młoda na tle wielu innych europejskich państw. Najbliższe kilka lat to nastawienie się na ciągły rozwój samej branży turystycznej a przy tym szereg zmian jakie zajdą na tej płaszczyźnie. Trudno nie zgodzić się z opinią, iż atrakcyjność naszego kraju pod względem turystycznym sprzyja samej branży a co za tym idzie coraz większej ilości firm oraz podmiotów działających na krajowym rynku. Dlatego trzeba się nastawić na jeszcze większą podaż jaką zacznie generować sam rynek z uwzględnieniem jednocześnie podaży a przy tym korzyści wynikających z tego faktu.